Wypij filiżankę kawy i… płóż się spać. Brzmi nieco niedorzecznie? Na pierwszą myśl tak, jednak jak to się mówi „w tym szaleństwo jest logika”. Zaraz wyjaśnię dlaczego i opowiem dlaczego sam stosuję drzemki w ciągu dnia zwane power nap.

Nie jest to nic nowego, można powiedzieć wprost „it’s not rocket science” – sen jest nam bardzo potrzebny i każdy o tym wie doskonale, jednak z wiekiem coraz intensywniej i mocniej się to odczuwa.

Gdy głowa leci na ramię

Dlatego jeśli tak jak ja – w ciągu dnia potrzebujesz chwili wytchnienia bo Twoja głowa dosłownie „leci” na ramię, a projekty czekają –  nie załamuj się tylko zacznij działać. W tym stanie zresztą i tak nie będziesz pracował wydajnie. Daj sobie odrobinę wytchnienia i spróbuj „uciąć” sobie 20 minutową drzemkę typu power nap.

Zasady power nap / coffee nap

Jak to działa – to bardzo proste, nie walcz ze zmęczeniem tylko poddaj się mu, wypijając wcześniej filiżankę kawy i ustawiając jeden, ale za to głośmy budzik na 20 min.

Zasada jest bardzo prosta, postaraj się zasnąć, a gdy zadzwoni budzik wstań natychmiast bez uruchamiania opcji drzemki.

Jeśli nie uda Ci ze zasnąć przez 20 min. – sam fakt odpoczynku lub „pół snu” z zamkniętymi oczami da Ci sporą dawkę ukojenia. Jeśli zaś uda Ci się zasnąć i obudzisz się zgodnie z planem, gwarantuję Ci, że Twój organizm będzie naprawdę wypoczęty i zregenerowany, a Ty poczujesz w sobie prawdziwy przypływ energii, oraz chęć do dalszej – teraz już wydajnej pracy.

Podsumowując – sposób na udany power nap:

  1. Drzemka powinna trwać min. 20 a, maksymalnie 25 minut – nie dłużej.
  2. Ustaw jeden głośny budzik na 20 min. i odłuż telefon z daleka od łóżka.
  3. Przed zaśnięciem stosunkowo szybko wypij filiżankę kawy – kofeina zawarta w kawie działa z małym opóźnieniem – akurat gdy skończy się Twój okres 20 min. drzemki.
  4. Połóż się spać, po prostu zamknij oczy i zaśnij – mi zajmuje to dosłownie kilka minut.
  5. Gdy zadzwoni budzik, wstań bez zastanawiania się, nie uruchamiaj funkcji drzemki. Twój organizm zie był jeszcze w głębokiej fazie snu więc wbrew pozorom taka pobudka nie jest wcale trudna.
  6. Ostatnia ważna uwaga: jeśli jest późno, zastanów się czy lepszym pomysłem nie będzie zwyczajnie położenie się do snu i praca o poranku. Sen to 1/3 naszego życia – jest nam niezbędny.

To jeden z lepszych life hacków jakie znam na odzyskanie energii, szczególnie po ciężkim dniu w pracy kiedy o 18:00 będąc już w domu chcę usiąść do innych – ważnych dla mnie projektów i zadań. U mnie działa doskonale.

Jestem ciekawe jak działa to u Ciebie. Sprawdziłeś? Daj znać w komentarzu.